Recenzja GoClever Elipso 71

Tym razem postanowiliśmy skupić się na jak najtańszym, ale w miarę sensownym parametrami tablecie z modemem 3G. Nasz wybór sprzętu do testu padł na nowy model GoClevera, model Elipso 71.


Ekran, głośniki, kamery, łączność

Matryca i Digitizer

Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71
Luminancja
Goclever Elipso 71
7" 1024x600 TFT TN
  Średnia luminancja:
  Punkt czerni:
  Kontrast:
  Temperatura barwowa:
227 cd/m2
0,27 cd/m2
 850:1
9400 K
Digitizer rozpoznaje
dotyk 5 palców

Ekran Goclevera Elipso 71 to jeden z najsłabszych elementów tego tabletu. Pierwsza jego wada, to rodzaj matrycy - TN, a więc możemy spodziewać się przede wszystkim wąskich kątów widzenia i szarawej czerni. Drugi, choć już mniejszy minus należy się za rozdzielczość ekranu, czyli 1024x600 pikseli. Jednak w tej klasie cenowej, taki ekran to standard, dlatego na pewno nie przesądzi on o całościowej ocenie Goclevera. Zgodnie z oczekiwaniem, parametry wyświetlanego obrazu to niska półka, choć zaskakująco dobrze wypadł kontrast - 850:1. I faktycznie, czerń jest całkiem ciemna, ale zabarwiona nieco w odcień granatu. Być może spowodowane jest to bardzo wysoką temperaturą barwową, bo aż 9400 K. Tak sobie wypada luminancja - średnia wartość to niecałe 230 cd/m2 - trochę za mało, by komfortowo korzystać z tabletu w słońcu. Przy okazji - w tablecie znajdziemy także czujnik światła, który automatycznie dopasuje jasność ekranu do otoczenia. Robi to jednak dość nieudolnie. Będąc przy jasności, warto także wspomnieć o przebiciach podświetlenia wzdłuż krawędzi ekranu - w dzień niezauważalnych, wieczorem wyraźnie widocznych. Kąty widzenia - jak to w matrycach TN bardzo wąskie. Najbardziej przeszkadzają one, gdy trzymamy tablet w pozycji poziomej.

Dziwną cechą Elipso 71, jest bardzo mała wielkość wszelkich elementów w stosunku do rozdzielczości - tyczy się to ikon, czcionek, szerokości pasków powiadomień i z przyciskami. Rozmiar czcionki "normalny" może być za mały dla osób o słabym wzroku. Przyczyną tego efektu jest modyfikacja przez producenta wartości lcd_density w pliku build.prop, która to odpowiada właśnie za skalowanie wyświetlanych elementów. W testowanym GoCleverze wynosi ona 130 DPI, kiedy to przy 7 calach i rozdzielczości 1024x600 pikseli domyślną wartością jest 160 DPI. Na przeszkodzie ku zmianie 130 na 160 DPI stoi jednak wyłącznie brak uprawnień roota.

Fabrycznie otrzymujemy naklejoną na ekran folię, która ma zabezpieczyć ekran przed rysami. Ciężko jednoznacznie określić, czy ekran pokrywa tafla szkła, czy też tworzywa sztucznego, jednak z całą pewnością tafla ta jest bardzo sztywna. Digitizer mimo obecności folii poprawnie reaguje na dotyk, do reakcji wystarczą mu delikatne muśnięcia powierzchni. Rozpoznaje on dotyk maksymalnie 5 palców.
Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71

Głośniki i mikrofon:

Goclever Elipso 71

Z racji obecności w Elipso 71 funkcji wykonywania połączeń głosowych, znajdziemy tutaj dwa głośniki. Jeden, klasycznie jak w telefonach ponad wyświetlaczem, a drugi za tylnej ściance, bliżej górnej krawędzi. Wszelkie dźwięki systemowe czy muzyka wydobywają się z tylnego głośniczka, bardzo marnej zresztą jakości. Przede wszystkim jest on wyjątkowo cichy, na maksymalnej głośności nie przeszkadza nawet w prowadzeniu rozmowy w pomieszczeniu - ba, to rozmowa przeszkadza w odbiorze dźwięku z tabletu. Barwa dźwięku również jest przeciętna, płaska, ale to standard w tańszych tabletach. Jeśli chodzi o rozmowy telefoniczne, mamy dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że naszego rozmówcę słychać wyraźnie, wystarczająco głośno, natomiast zła to taka, że wspomniany rozmówca nas ledwo słyszy. Niską jakosć mikrofonu potwierdzają też niezależne od rozmowy testy w rejestratorze dźwięku - być może to przypadłość naszego egzemplarza, ale nawet mówiąc wprost do mikrofonu, z ustami niemal muskającymi obudowę - odtwarzana próbka jest bardzo cicha, zaszumiona, a głos nieco zniekształcony.


Kamery:

Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71
Jak to w tanich tabletach bywa, kamery są, nawet w ilości sztuk dwóch, jednak sens ich obecności w obecnej formie poddajemy pod wątpliwość. O ile przednia kamerka może przydać się do wideorozmowy, tak tylny aparat mimo wyższej rozdzielczości nie będzie raczej często używany. Obraz z przedniej kamerki o rozdzielczości 0,3 Mpix nie grzeszy co prawda szczegółowością czy niskimi szumami, jednak rejestrowany jest z akceptowalną płynnością - mówimy tu oczywiście o nagraniach. Dlatego też znajdzie ona zastosowanie w rozmowach wideo, rozmówca nie będzie narzekał na przeskakujący lub rozmazany obraz. Tylny aparat, niewyposażony w Autofocusa nie zapewnia należytej płynności podczas nagrywania filmów, zdjęcia z niego także są marnej jakości - pozbawione szczegółów, rzadko kiedy o dobrze dopasowanym balansie bieli, trudne do utrzymania. Za obsługę kamer odpowiada standardowa aplikacja androida, w tym wypadku maksymalnie okrojona z funkcji.

Aplikacja do obsługi aparatu
Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71
Przykładowe zdjęcia z tylnego aparatu:
Przykładowe zdjęcia z przedniej kamery:

Łączność:

W tanim Gocleverze Elipso 71 znajdziemy większość potrzebnych interfejsy związane z łącznością zarówno przewodową, jak i bezprzewodową. Znajdziemy tu zarówno WiFi, Bluetooth, złącze microUSB, czytnik kart pamięci microSD, jak i moduł GPS oraz modem 3G. Niestety, microUSB nie działa w trybie host (OTG), dlatego nie podepniemy tutaj ani pendrive, ani też klawiatury/myszy.
Goclever Elipso 71
Goclever Elipso 71
Goclever Elipso 71
W Elipso znajdziemy interfejs WiFi działający w zakresach 2,4 i 5 GHz, w standardach a/b/g/n. Do działania WiFi nie mamy zastrzeżeń. Zarówno 1 metr, jak i kilkanaście metrów (za dwoma ścianami) zasięg był wystarczająco, nawet odrobinę ponad przeciętną dobry. Podczas testów nie zdarzało się zrywanie czy falowanie sygnału.

Bluetooth 4.0 w Gocleverze poprawnie łączy się z klawiaturą oraz myszą pracującymi na tym interfejsie, również przesył dźwięku działa prawidłowo. Transfer danych funkcjonuje, jednak rzadko kiedy jest on jeszcze stosowany przez wzgląd na niską prędkość transferu.
Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71
Wbudowany moduł GPS niestety nie pozwolił nam się przetestować. Urządzenie niezależnie czy w pomieszczeniu, czy też na zewnątrz w ładny dzień, nie podpina się pod żadną z satelit. Czasami widoczne są dwie, jednak o podpięciu do nich nie ma mowy. Jest to - mamy nadzieję - wina naszego egzemplarza, dlatego postaramy się przetestować jeszcze jeden i zdać relację z działania. Wtedy także uzupełnimy opis o zastosowanie Elipso 71 jako nawigacji samochodowej.

Po podłączeniu tabletu do komputera za pomocą kabla USB, otrzymujemy kilka możliwości przesyłu danych: jako urządzenie multimedialne MTP (kiedy to mamy dostęp zarówno do karty pamięci jak i pamięci wbudowanej tabletu), aparat PTP (system rozpoznaje tablet jako aparat cyfrowy udostępniając jedynie foldery zawierające obrazy), "Diag, Modem and Rndis" (opcja debugowania funkcji telefonu i możliwość wykorzystania tabletu jako modemu 3G), USB Mass Storage (czyli typowa pamięć masowa wyłącznie z dostępem do karty pamięci) i Charger only (jedynie ładowanie akumulatora). Niestety, port USB w Elipso 71 nie wspiera funkcji OTG, zatem nie obsługuje pendrive'ów, myszek czy innych urządzeń podpinanych przez ten port.
Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71 Goclever Elipso 71
Jedną z największych zalet Goclevera Elipso 71 jest obecność modemu 3G obsługującego darmowy internet Aero2. Działa on jak najbardziej poprawnie, osiągając typowe dla siebie prędkości transferu. Dodatkowo, z tabletu możemy wykonywać (jak już wcześniej wspomnieliśmy) połączenia głosowe oraz wysyłać SMSy. Stosowne aplikacje są od początku na pokładzie.
<< < 1 2 3 4 > >>

Dodaj komentarz